Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej trafiły kolejne pytania dotyczące sankcji kredytu darmowego. Tym razem Sąd Rejonowy w Białymstoku pyta m.in. o możliwość powołania się na SKD dopiero w toku procesu, uprawnienia kuratora reprezentującego nieobecnego konsumenta oraz roczny termin na skorzystanie z sankcji. Sąd zapytał również, czy SKD może zostać zastosowana z urzędu, nawet jeśli konsument sam się na nią nie powołał.
Nowe pytania do TSUE w sprawie SKD – czego dotyczą sprawy C-821/26 i C-889/26?
To już kolejne polskie pytania prejudycjalne dotyczące sankcji kredytu darmowego. Wcześniej Sąd Rejonowy w Białymstoku skierował do TSUE pytania w sprawie C-831/24, dotyczące m.in. obowiązku sądu do badania umowy pod kątem naruszeń, których konsument sam nie wskazał. W czerwcu 2026 r. opinię w tej sprawie wydał Rzecznik Generalny TSUE Dean Spielmann, jednak na wyrok Trybunału wciąż czekamy.
Teraz białostocki sąd skierował do TSUE kolejne pytania. Dotyczą one dwóch różnych spraw, ale mają wspólny mianownik. W uproszczeniu można powiedzieć, że sprowadzają się do pytania: czy ochrona wynikająca z sankcji kredytu darmowego może zostać ograniczona wyłącznie dlatego, że konsument nie wykonał określonej czynności w odpowiednim czasie lub we właściwej formie.
Sprawa C-821/26 – konsument nieobecny, kurator i SKD
Sprawa C-821/26 zaczęła się od niespłaconej pożyczki – konsument przestał regulować zobowiązanie, a kredytodawca wystąpił o zapłatę.
Problem pojawił się na etapie doręczenia pozwu. Nie udało się ustalić miejsca pobytu konsumenta, dlatego sąd ustanowił dla niego kuratora, którego zadaniem było reprezentowanie interesów konsumenta w postępowaniu.
Kurator złożył sprzeciw od nakazu zapłaty i powołał się na sankcję kredytu darmowego. Pojawiły się jednak 3 problemy:
- Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nie zostało skierowane bezpośrednio do kredytodawcy. Zamiast tego znalazło się w piśmie skierowanym do sądu.
- Oświadczenie złożył kurator, a nie sam konsument.
- Roczny termin przewidziany w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim już upłynął.
Na tym tle Sąd Rejonowy w Białymstoku skierował do TSUE trzy pytania. Sprawa została zarejestrowana jako C-821/26 Dłusak i jest obecnie w toku.
Pytanie pierwsze w sprawie C-821/26: Czy oświadczenie o SKD musi być skierowane bezpośrednio do banku?
Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy konsument korzysta z sankcji kredytu darmowego poprzez złożenie kredytodawcy pisemnego oświadczenia. W praktyce oznacza to, że samo powołanie się na SKD w toku procesu może być niewystarczające, jeżeli wcześniej kredytodawca nie otrzymał takiego pisma.
Sąd Rejonowy w Białymstoku zapytał jednak, czy takie ograniczenie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej. Jeżeli TSUE uzna, że powołanie się na SKD w toku postępowania może być wystarczające, formalny wymóg wcześniejszego składania osobnego oświadczenia do banku może stracić część swojego znaczenia.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że obecny polski przepis przestanie obowiązywać. Ostateczne znaczenie odpowiedzi TSUE będzie zależało od tego, w jaki sposób zostanie ona sformułowana i zastosowana przez polskie sądy.
Drugie pytanie do TSUE w sprawie SKD: Czy kurator może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z SKD?
W sprawie C-821/26 konsument był nieobecny i nie można było ustalić jego miejsca pobytu. Sąd ustanowił więc kuratora, który miał reprezentować jego interesy.
Problem polega na tym, że kurator procesowy jest co do zasady ustanawiany po to, aby reprezentować stronę w konkretnym postępowaniu. Powstaje więc pytanie, czy uprawnienie to obejmuje również składanie oświadczeń, które bezpośrednio wpływają na prawa i obowiązki konsumenta.
Sąd Rejonowy w Białymstoku zwrócił więc uwagę na problem skuteczności ochrony konsumenta. Jeżeli prawo unijne wymaga zapewnienia realnej i skutecznej ochrony, pojawia się pytanie, czy można uzależnić jej zastosowanie od osobistego działania konsumenta w sytuacji, w której nie ma on możliwości podjęcia takiego działania.
Czy roczny termin na SKD jest zgodny z prawem UE? To może być duża rewolucja w temacie sankcji kredytu darmowego
Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie konsumenta do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
W sprawie C-821/26 sytuacja jest szczególna, ponieważ SKD została podniesiona w ramach obrony przed roszczeniem kredytodawcy. Sąd nie pyta więc wyłącznie o to, jak należy liczyć roczny termin na złożenie oświadczenia o SKD. Chce wiedzieć, czy prawo Unii w ogóle dopuszcza ustanowienie terminu, po którego upływie konsument nie może już powołać się na sankcję kredytu darmowego jako środek obrony przed roszczeniem kredytodawcy?
Sytuacja konsumenta, który sam pozywa bank, jest inna niż sytuacja konsumenta, przeciwko któremu bank występuje z roszczeniem o zapłatę. W pierwszym przypadku konsument aktywnie dochodzi swoich praw.
W drugim może nawet nie wiedzieć, że umowa zawiera naruszenia, które potencjalnie pozwalają na zastosowanie SKD. Dowiaduje się o nich dopiero wtedy, gdy bank występuje przeciwko niemu do sądu.
I właśnie w takiej sytuacji pojawia się problem rocznego terminu. Jeżeli termin upłynął wcześniej, konsument może zostać pozbawiony możliwości powołania się na SKD, nawet jeżeli bank dochodzi od niego odsetek lub innych kosztów wynikających z umowy zawierającej naruszenia obowiązków informacyjnych.
Sprawa C-889/26 – czy sąd może zastosować SKD z urzędu?
Jeszcze dalej idzie druga sprawa skierowana do TSUE przez Sąd Rejonowy w Białymstoku.Sprawa C-889/26 Korbuś została zarejestrowana 6 sierpnia 2026 r. i również pozostaje w toku.
Problem dotyczy sytuacji, w której konsument sam nie podejmuje żadnych działań związanych z sankcją kredytu darmowego. Sąd dostrzega jednak potencjalne naruszenie obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę.
Pojawia się więc pytanie: czy sąd powinien zastosować sankcję kredytu darmowego z urzędu, nawet jeśli konsument nie złożył oświadczenia i sam nie powołał się na SKD?
Nie chodzi więc o sytuację, w której konsument powołuje się na dane naruszenie uprawniające do SKD, ale bank w toku sprawy zauważa też inne tego typu naruszenia (choć i w tym zakresie pytania trafiły do TSUE). Tutaj problem dotyczy sytuacji, w której konsument w ogóle nie powołał się na SKD, a sąd sam dostrzega naruszenie obowiązków informacyjnych.
C-831/24, C-821/26 i C-889/26 – trzy sprawy, jeden coraz ważniejszy problem
Nowe pytania prejudycjalne warto analizować razem ze sprawą C-831/24.
Można je uprościć do trzech kolejnych poziomów:
- C-831/24: Czy sąd powinien sam znaleźć naruszenia umowy, których konsument nie wskazał?
- C-821/26: Czy konsument może skutecznie powołać się na SKD w toku procesu, nawet jeśli nie złożył wcześniej oświadczenia bezpośrednio do kredytodawcy? Czy może to zrobić jego kurator? I czy roczny termin może uniemożliwić obronę przed roszczeniem banku?
- C-889/26: Czy sąd może zastosować SKD nawet wtedy, gdy konsument w ogóle się na nią nie powołał?
Wszystkie trzy sprawy dotyczą więc tego samego szerszego problemu: jak daleko powinna sięgać aktywność sądu w zapewnieniu konsumentowi ochrony wynikającej z prawa Unii.
Czy TSUE może zmienić zasady stosowania sankcji kredytu darmowego?
Na tym etapie nie można przesądzić, jak odpowie Trybunał. Możliwe jest zarówno przyjęcie wykładni korzystnej dla konsumentów, jak i stanowisko bardziej zachowawcze, w którym TSUE pozostawi państwom członkowskim większą swobodę w zakresie zasad korzystania z sankcji.
Co może się zmienić, jeśli TSUE opowie się po stronie konsumentów?
Najważniejsze konsekwencje mogłyby dotyczyć kilku kwestii.
Po pierwsze, większego znaczenia mogłoby nabrać powoływanie się na SKD dopiero w toku postępowania sądowego.
Po drugie, konsument mógłby być lepiej chroniony w sytuacji, gdy sam nie jest w stanie aktywnie uczestniczyć w postępowaniu, np. gdy jego miejsce pobytu jest nieznane.
Po trzecie, szczególnie istotna byłaby odpowiedź dotycząca rocznego terminu z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim.
Jeżeli TSUE uzna, że ograniczenie możliwości powołania się na SKD po upływie tego terminu jest niezgodne z prawem UE w określonych sytuacjach, mogłoby to wpłynąć również na sprawy, w których konsument broni się przed roszczeniem banku już po upływie roku.
Zamiast czekać na wyrok TSUE w sprawie C-831/24, warto już teraz sprawdzić swoją umowę
Wyrok TSUE może przynieść zmiany w zakresie SKD. Nie oznacza to jednak, że warto czekać na stanowisko Trybunału, zanim podejmie się jakiekolwiek kroki. Po pierwsze dlatego, że im więcej tego typu spraw trafi przed polskie sądy, tym dłużej będzie trzeba czekać na rozstrzygnięcie konkretnego przypadku.
I co ważniejsze – czas na działanie jest ograniczony. Masz tylko rok od wykonania umowy na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z SKD. Prześlij nam dokumenty do analizy, a my sprawdzimy, czy Twoja umowa może dawać prawo do „darmowego kredytu”.