Sprzeciwiliśmy się nieuczciwym praktykom banku – klient nie płaci już odsetek od prowizji z kredytu i oddaje tylko kapitał [case study]

Nasz klient przez kilka lat regularnie spłacał kredyt gotówkowy, jednak zauważył, że jego zadłużenie niemal nie maleje. Jak się później okazało, bank naliczał odsetki nie tylko od wypłaconego kapitału, ale również od własnej prowizji. Dlatego w tej sprawie wystąpiliśmy o zastosowanie tzw. sankcji kredytu darmowego, która pozwala na spłatę wyłącznie pożyczonego kapitału, bez odsetek i pozostałych kosztów. I choć Sąd Okręgowy w Lublinie początkowo odmówił wstrzymania spłaty rat odsetkowych na czas procesu, to po naszym zażaleniu Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił to rozstrzygnięcie na naszą korzyść, Dzięki temu do zakończenia sprawy klient spłaca bankowi wyłącznie kapitał kredytu, a jego sytuacja finansowa uległa znacznej stabilizacji.

Spłacanie kredytu bez zmniejszenia salda – jak bank ukrył to w umowie?

W 2021 roku nasz klient zaciągnął kredyt gotówkowy rozłożony na 120 rat, czyli dziesięć lat spłaty. Natomiast z powodu pojawiających się trudności ze spłatą, podpisał z bankiem aneksy odraczające raty.

I to właśnie przy drugim takim aneksie do umowy coś zwróciło jego uwagę. Mimo lat regularnych wpłat kwota zadłużenia niemal nie drgnęła. Klient zaczął się więc zastanawiać, gdzie właściwie „znikają” jego pieniądze. To skłoniło go do wystosowania odpowiedniej prośby do banku o dokument zawierający dokładne rozliczenie.

Sankcja kredytu darmowego – obrona konsumentów przed nieuczciwością banków

Zanim przejdziemy do szczegółów, warto wyjaśnić, na czym w ogóle polega sankcja kredytu darmowego (w skrócie nazywane także jako SKD). To rozwiązanie przewidziane w ustawie o kredycie konsumenckim, które chroni konsumentów przed nieuczciwymi zapisami w umowach.

Mówiąc najprościej: jeśli bank przy udzielaniu kredytu naruszy określone obowiązki wobec klienta, konsument może po złożeniu odpowiedniego oświadczenia oddać wyłącznie pożyczony kapitał – bez odsetek, prowizji i pozostałych kosztów kredytu.

W jaki sposób bank naruszył prawa kredytobiorcy w tej sprawie?

Spójrzmy na liczby wprost z umowy:

  • „Kwota kredytu”: 45 909 zł
  • „Całkowita kwota kredytu”: 42 200 zł
  • Różnica, czyli prowizja banku: 3 709 zł

Klient realnie dostał „na rękę” 42 200 zł. Tymczasem bank zapisał w umowie, że odsetki będzie naliczać od kwoty 45 909 zł, czyli równowartości kapitału + prowizji. Oznaczało to, że klient płacił bankowi odsetki od kosztu, który ten bank sam sobie naliczył. Prowizja jest bowiem kosztem kredytu, a nie pieniędzmi oddanymi do dyspozycji klienta. Nie można więc naliczać od niej oprocentowania.

Jak taka praktyka banku przekładała się na kredyt? Do lipca 2025 roku klient wpłacił do banku 29 181 zł. Z tego aż 19 292 zł pochłonęły same odsetki. Kapitału ubyło w tym czasie niespełna dziesięć tysięcy złotych, a do końca umowy zostało jeszcze ponad pięć lat. Tym samym 2/3 wszystkiego co klient wpłacił, poszło na odsetki. Właśnie dlatego mimo lat spłaty, zadłużenie właściwie się nie zmniejszało.

Jaki był rezultat naszej pierwszej interwencji na drodze sądowej?

Składając pozew o ustalenie sankcji kredytu darmowego, wystąpiliśmy jednocześnie o zabezpieczenie. Dzięki niemu w czasie trwania procesu klient miałby płacić bankowi wyłącznie ratę kapitałową, z pominięciem części odsetkowej.

Sąd Okręgowy nie przychylił się jednak do tego wniosku. Na tym jednak nie poprzestaliśmy. Uznaliśmy, że obowiązek dalszego płacenia pełnych rat nie był w tym przypadku zasadny. W imieniu klienta złożyliśmy więc zażalenie do Sądu Apelacyjnego.

Zmiana decyzji o udzieleniu zabezpieczenia – na czym polegała skuteczność wniesionego przez nas zażalenia?

W zażaleniu przedstawiliśmy trzy istotne dla sprawy argumenty:

  1. Roszczenie o ustalenie sankcji kredytu darmowego jest roszczeniem niepieniężnym –  w takich sytuacjach prawo wprost dopuszcza, by sąd na czas procesu uregulował prawa i obowiązki stron. W tym przypadku miałoby to nastąpić właśnie poprzez wstrzymanie części odsetkowej rat,
  2. Takie zabezpieczenie jest w pełni odwracalne –   gdyby klient ostatecznie przegrał sprawę, po prostu dopłaci wstrzymane w trakcie procesu odsetki. Bank niczego nie traci, bo jego ewentualne należności pozostają bezpieczne,
  3. Brak zabezpieczenia działałby na szkodę klienta – bez niego przez cały proces (a te potrafią trwać latami) klient dalej powiększałby nadpłatę, której następnie musiałby dochodzić w osobnym postępowaniu. To zbędne mnożenie sporów i kosztów.

Sąd Apelacyjny w Lublinie podzielił naszą argumentację. Zmienił tym samym postanowienie sądu pierwszej instancji i udzielił zabezpieczenia.

Na czas trwania postępowania w sprawie SKD klient płaci wyłącznie ratę kapitałową

Udzielenie zabezpieczenia to istotny, ale wciąż wstępny etap. To znaczy, że sąd uznał nasze roszczenie za na tyle uprawdopodobnione, by już teraz wstrzymać spłatę odsetek. Nie przesądza to natomiast o ostatecznym wyniku sprawy, ponieważ postępowanie wciąż się toczy.

Wstrzymana część odsetkowa to 250-350 zł miesięcznie do zapłaty bankowi przez kolejne lata, które może zająć cały proces. Zamiast dalej powiększać nadpłatę, klient zatrzymuje te pieniądze u siebie. A w samym pozwie w sprawie SKD dochodzimy dla niego 23 001 zł.

Chcesz sprawdzić, czy w Twojej umowie kredytu znajdują się nieuczciwe postanowienia? – skontaktuj się z nami

Konstrukcja, w której bank nalicza odsetki od własnej prowizji, wcale nie jest rzadkością. Niedawno w tego rodzaju sprawie Sąd Najwyższy wydał nawet wyrok. Problem w tym, że na pierwszy rzut oka umowa często nie budzi zastrzeżeń. Szczególnie jeśli nie jesteś radcą prawnym ani adwokatem.

Jeśli spłacasz kredyt lub pożyczkę i masz wrażenie, że mimo regularnych wpłat zadłużenie maleje zbyt wolno, warto sprawdzić, czy nie kryje się za tym podobny mechanizm co opisany w tej sprawie.

Dlatego zachęcamy do kontaktu z naszą kancelarią, zajmującą się sprawami SKD. Zajmiemy się weryfikacją dokumentacji, znajdziemy i wskażemy naruszenia przepisów, a następnie przedstawimy Ci możliwe do uzyskania korzyści. W ciągu 24 godzin otrzymasz wstępną analizę. A to z kolei pomoże Ci podjąć właściwą decyzję w sprawie swojego kredytu.

Szanowni Państwo, informujemy, iż opis oparty na sprawach prowadzonych przez Kancelarię. Dane identyfikujące klientów i kwoty zostały zmienione. Opisane rozstrzygnięcia dotyczą postępowania zabezpieczającego. Sprawy zaś pozostają w toku, a udzielenie zabezpieczenia nie przesądza o ich wyniku.