Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o kredycie konsumenckim. Zmiany mają objąć m.in. zasady oceny zdolności kredytowej oraz kwestie związane z umowami kredytowymi. Dużo uwagi poświęca się także tzw. sankcji kredytu darmowego od kilku lat budzącej duże zainteresowanie wśród kredytobiorców. Zgodnie z zapowiedziami nowa ustawa ma dostosować polskie prawo do dyrektyw Unii Europejskiej i zwiększyć ochronę przewidzianą dla klientów banków. A jak te zmiany realnie wpłyną na sytuację kredytobiorców?
Projekt przewiduje liczne zmiany dotyczące udzielania kredytów konsumenckich
Najważniejsze zmiany przewidziane przez projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim obejmują:
- zniesienie dotychczasowego górnego limitu kwoty kredytu,
- objęcie nowych umów jednolitą ochroną charakterystyczną dla kredytu konsumenckiego,
- wprowadzenie nowych zasad reklamy banków,
- dodatkowe obowiązki informacyjne banku wobec klienta,
- bardziej rygorystyczne przeprowadzanie oceny zdolności kredytowej konsumenta,
- rozszerzenie sankcji kredytu darmowego,
- nowe zasady naliczania kosztów pozaodsetkowych,
- wydłużenie minimalnego czasu związania ofertą kredytową,
- nowe zasady dotyczące umów zawieranych z bankiem na odległość.
Projekt ustawy o kredycie konsumenckim znosi limit maksymalnej kwoty wskazywanej w umowie
Jedną z najważniejszych zmian względem obowiązującej ustawy o kredycie konsumenckim ma być zniesienie górnego limitu kwoty kredytu, od którego zależało do tej pory stosowanie przepisów ustawy.
Obecnie mamy do czynienia z umową o kredyt konsumencki, o ile jej wartość nie przekracza 255 550 zł. To oznacza, że przy wyższych kwotach zaciągniętego zobowiązania konsumenci nie korzystają z tych samych zasad ochrony.
I tu właśnie pojawia się ważna zmiana w zakresie kredytu konsumenckiego. Zapoczątkowała ją nowa dyrektywa unijna. Teraz próg ma być podniesiony do 100 000 euro. Co więcej, państwa Unii Europejskiej mają nawet możliwość całkowitego usunięcia górnego progu uprawniającego do skorzystania przez konsumenta z prawa przewidzianego dla kredytów konsumenckich. Polska planuje skorzystać z tej możliwości. A to oznacza, że próg zostałby całkowicie zniesiony.
Oznacza to, że zgodnie z projektem sprawy umów o kredyt konsumencki dotyczyłyby wszystkich kredytów przeznaczonych dla konsumentów, niezależnie od ich wysokości. Projekt wprowadza więc tę samą ochronę dla wszystkich, niezależnie od kwoty zaciągniętego zobowiązania. Oczywiście wciąż konieczne będzie spełnienie dodatkowych warunków określonych w ustawie.
Jakie umowy będą zaliczane do kredytów konsumenckich? Po wejściu w życie nowej ustawy nastąpią duże zmiany
Nowa ustawa zmienia także to, jakie umowy będą uznawane za kredyt konsumencki. Oprócz wspomnianego już zniesienia maksymalnego progu kredytu, do kredytów konsumenckich zostaną zaliczone nowe rodzaje umów. Będą to m.in. leasing i najem z możliwością późniejszego wykupu przedmiotu. Ochroną zostaną objęte także kredyty, które nie mają oprocentowania ani dodatkowych opłat. Projektowana ustawa ma objąć także kredyty w rachunku bankowym, czyli np. debet.
Które reklamy banków będą zabronione po zmianie ustawy o kredytach konsumenckich?
Według nowych przepisów wprowadzonych do ustawy o kredycie konsumenckim, reklamy nie będą mogły wprowadzać klientów w błąd ani sugerować nieprawdziwych korzyści z kredytu. Co więcej, informacje, które będą one przekazywać, muszą być czytelne i zrozumiałe.
Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że w tym zakresie ustawy wcale nie nastąpią żadne rewolucyjne zmiany, jest wręcz przeciwnie. Wiele dotychczasowych praktyk banków ma zostać ukróconych względem reklamowania kredytów konsumenckich. Mowa tu o komunikatach, z których wynika, że:
- kredyt poprawi sytuację finansową lub życiową albo zastępuje oszczędności,
- zadłużenie lub historia kredytowa nie ma znaczenia przy ocenie wniosku,
- uzyskanie kredytu jest bardzo łatwe lub bardzo szybkie,
- rabat lub promocja jest dostępna tylko wtedy, gdy weźmie się kredyt,
- oferowany jest zbyt długi okres odroczenia spłaty, np. powyżej trzech miesięcy.
Dzięki narzuceniu jednolitego rygoru, reklamy kredytów konsumenckich mają być bardziej rzetelne i przejrzyste dla kredytobiorcy, który w świetle prawa jest słabszą, nieprofesjonalną stroną umowy.
Obowiązki informacyjne banku – o czym trzeba będzie mówić konsumentowi przed podpisaniem umowy o kredyt konsumencki?
Często zdarzało się, że klienci zaciągali kredyty niedopasowane do swojej sytuacji, m.in. dlatego, że nie otrzymywali jasnych informacji o skutkach tego rodzaju zobowiązań.
Nowe przepisy i w tym zakresie mają poprawić sytuację nieprofesjonalnej strony umowy. W przypadku skorzystania przez konsumenta z kredytu:
- formularz z najważniejszymi danymi o kredycie ma być prostszy i bardziej czytelny, a istotne informacje znajdą się na jego początku,
- klient otrzyma bezpłatne wyjaśnienia, które pomogą mu ocenić, czy kredyt jest dla niego odpowiedni i jakie ewentualne ryzyka mogą występować w związku z podpisaniem umowy.
Co ważne, jeśli informacje zostaną przekazane tuż przed podpisaniem umowy, klient dostanie przypomnienie o prawie do odstąpienia. Bank będzie też musiał dać mu co najmniej trzy dni na rozważne podjęcie decyzji.
Badanie zdolności kredytowej – co nowe przepisy zmienią w porównaniu z obecną ustawą?
Nowa ustawa o kredycie konsumenckim wprowadza jasną zasadę: jeśli klient nie ma zdolności kredytowej, kredyt nie może zostać udzielony. To duża zmiana, która ma lepiej chronić przed nadmiernym zadłużeniem.
Ocena zdolności kredytowej ma być dokładna i oparta na realnych danych o dochodach, wydatkach i sytuacji finansowej kredytobiorcy. Banki i firmy pożyczkowe będą musiały nie tylko zbierać te informacje, ale też je sprawdzać i dokumentować cały proces.
Nowe przepisy zwiększają też prawa klientów w przypadku decyzji podejmowanych automatycznie. Każdy będzie mógł poprosić o jasne wyjaśnienie, jak została podjęta decyzja kredytowa.
Co więcej, kredytobiorca zyska możliwość przedstawienia swojego stanowiska i zażądania ponownej analizy przez bank. Dzięki temu cały proces ma być bardziej przejrzysty, uczciwy i dopasowany do realnej sytuacji majątkowej konsumenta.
Projekt ustawy przewiduje też zmiany w kontekście sankcji kredytu darmowego. Jak wpłyną one na sytuację konsumenta?
Zmiany względem obecnie obowiązującej ustawy o kredycie konsumenckim dotkną także sankcji kredytu darmowego.
To, z jakich opłat zostanie zwolniony konsument w razie skutecznego skorzystania z SKD, będzie zależeć ściśle od rodzaju naruszenia przepisów przez kredytodawcę:
- brak obowiązku zwrotu odsetek i innych kosztów – gdy nie uzyskano wyraźnej zgody konsumenta na zawarcie umowy,
- brak obowiązku zapłaty odsetek i dodatkowych opłat – gdy naruszone zostaną np. zasady oceny zdolności kredytowej lub limity kosztów pozaodsetkowych,
- zwolnienie z części kosztów (np. połowy odsetek i opłat) – gdy błędy dotyczą informacji w umowie lub zasad zmiany oprocentowania.
Takie podejście ma wprowadzić pewnego rodzaju „kary” dla banków, które nie przestrzegają zasad ochrony konsumentów. Zaostrzona sankcja kredytu darmowego ma więc motywować je do zawierania umów w uczciwy i rzetelny sposób.
Nowe zasady naliczania pozaodsetkowych kosztów kredytu – ustawa wprowadza jednoznaczne wymagania
Projekt ustawy co do zasady utrzymuje obecne limity kosztów pozaodsetkowych, ale wprowadza nowe zasady dla wybranych produktów, takich jak kredyty w rachunku i karty kredytowe, gdzie koszty mają być ograniczone do 2% limitu. Ważną zmianą jest objęcie kart kredytowych tymi samymi przepisami co inne kredyty. Wcześniej były one wyłączone z zastosowania ustawy, co pozwalało omijać ograniczenia.
Nowe regulacje są odpowiedzią na ryzyko nadużyć i wykorzystywania przewagi przez instytucje finansowe. Dzięki temu karty kredytowe będą traktowane tak samo jak inne kredyty, a klienci zyskają większą ochronę i bardziej przejrzyste zasady.
Jakie wytyczne odnośnie zawierania umów z bankiem przez internet przewiduje nowelizacja ustawy kredytu konsumenckiego?
Nowe przepisy dotyczą także usług finansowych zawieranych na odległość, np. przez internet lub telefon. Klient będzie miał co do zasady 14 dni na odstąpienie od umowy, a w przypadku niektórych produktów, takich jak emerytury indywidualne – aż 30 dni.
Co więcej, jeśli nie otrzyma wszystkich wymaganych informacji przed podpisaniem umowy, czas na odstąpienie upływa po 12 miesiącach i 14 dniach od zawarcia umowy.
Firmy będą też musiały wprowadzić na swoich stronach widoczny przycisk „odstąp od umowy tutaj”, który ułatwi rezygnację z usługi. Dodatkowo, zakazane będzie stosowanie rozwiązań w internecie, które mogą wprowadzać klienta w błąd lub utrudniać podjęcie świadomej decyzji.
Nowa ustawa o kredycie konsumenckim – na co warto się przygotować?
Chociaż wejście w życie nowych przepisów planowane jest na 20 listopada 2026 r., warto pamiętać, że projekt ustawy wciąż pozostaje na etapie prac. To oznacza, że w dalszym ciągu może ulec zmianom. Tym bardziej, że cały czas trwają intensywne konsultacje między UOKiK a przedstawicielami banków, firm pożyczkowych i organizacji branżowych.
Co ważne, w trakcie tych rozmów zgłoszono wiele uwag, m.in. do zasad reklamy, sprzedaży wiązanej oraz sankcji kredytu darmowego. A to pokazuje, że projekt budzi zarówno oczekiwania większej ochrony konsumentów, jak i obawy rynku przed dodatkowymi obowiązkami.
Dlatego, jeśli w przeciągu kilku lat planujesz zawrzeć umowę kredytu konsumenckiego, warto śledzić zmiany w przepisach, aby dobrze rozumieć swoje prawa. A jeśli masz wątpliwości, nie działaj samodzielnie. Skonsultuj się z doświadczonym radcą prawnym i podejmij świadomą decyzję.